FizjoGadki 5 – Manipulacje Kręgosłupa

Kurs zespołu Artura Biela - Kliknij

6 Komentarzy

  • Krystian

    21 października 2017

    Dzięki serdeczne bardzo wartościowe i uczciwe podejście do tematu. Świetna strona możesz być dumny z tego co robisz, to wielka przyjemność móc widzieć na jakim poziomie jest Polska Fizjoterapia. 🙂

  • Adrian

    22 października 2017

    Naprawdę dobry materiał, czekam na więcej 🙂

  • Marta

    22 października 2017

    „Osteopatii są dwie szkoły: jedna bardziej strukturalna, która bazuje na anatomii, badaniu klinicznym, fizjologii i druga, która bazuje raczej na takich technikach nie wiem jakichś astronomicznych bym nazwał…” Baaaaardzo słaby komentarz. Gdyby kolega był profesjonalistą to odpuścił by sobie taki komentarz, który z resztą jest oparty na tym co usłyszał od kogoś a nie sam doświadczył bo nie sądzę, żeby był chociaż na jednych zajęciach w „tej drugiej szkole” i zobaczył jak jest. Nie sądzę też , żeby ktokolwiek po „tej drugiej szkole” miał potrzebę w takim wywiadzie (o zupełnie innej tematyce niż wybór szkoły osteopatii) dowartościowywać się negatywnymi komentarzami o innych szkołach.

    Poza tym fajny pomysł na dyskusję.
    Pozdrawiam.

  • Damian

    22 października 2017

    Marta, a ty co sądzisz o manipulacjach kręgosłupa?

  • Marta

    23 października 2017

    Damianie,
    Manipulacje kręgosłupa nigdy nie były moją ulubioną formą terapii – głównie ze względu na to, że sama w większości przypadków raczej słabo je toleruje (pomimo wykonywania ich przez doświadczonych terapeutów). A ponieważ jak wszyscy wiemy manipulacja nie jest jedyną formą terapii stawów międzykregowych to jednak wolę formy terapii, których reakcje są łatwiejsze do przewidzenia.
    A jeśli taka osoba jak ja – w miarę młoda i starająca się prowadzić zdrowy tryb życia oraz względnie zrównoważona 😉 – potrafi wywalić reakcje z autonomicznego to przeciętny pacjent z przewlekłą dysfunkcją (a w większości takich spotkamy) tym bardziej.

    Pozdrawiam 🙂

  • Marek

    23 października 2017

    Mimo wszystko duza czesc terapeutow nadal buduje wokół swoich technik magiczna aurę „nastawiania”kregu/krążka m-k „na swoje miejsce”. Gdyby kregi dalo sie tak „nastawiac” nie mielibysmy problemow ze skoliozami a z kolei kazda manipulacja groziła by paraplegia. Bardzo Ciekawy materiał. Prosimy o wiecej takich fizjoterapeutycznych tematow tabu:-)

Zostaw komentarz

*

* Oznacza wymagane pole